Wpisy użytkownika Karolina D. z dnia 3 maja 2011

Liczba wpisów: 6

karolina1234
 
Pierwsza część Akademii Wampirów wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie, za to druga wbiła mnie w fotel!

Ledwo zaczęłam czytać pierwszą stronę, a już byłam przy końcu książki. Na cztery godziny oderwałam się od rzeczywistości, a gdy już do niej powróciłam, miałam wielką ochotę przeżyć to wszystko jeszcze raz! (jakby ktoś nie wiedział o co chodzi, zapraszam do przeczytania RECENZJI pierwszej części)

Tym razem akcja powieści toczy się w głównej mierze w luksusowym kurorcie narciarskim, do którego uczniowie zostają wysłani na skutek zuchwałego ataku strzyg na szanowaną rodzinę morojów, który wstrząsnął całym gronem pedagogicznym Akademii. Znajdując się pod ścisłym nadzorem uczniowie beztrosko korzystają z uroków tego miejsca. No prawie wszyscy. Wyjątkiem jest oczywiście Rose, bowiem do grona nauczycieli dołącza legendarna strażniczka Janine Hathaway, z którą dziewczyna nie widziała się od wielu lat i do której ciągle ma wielki żal. Na domiar złego chodzą słuchy, że Dymitr interesuje się inną kobietą, a Mason daje jej do zrozumienia, że chciałby być dla niej kimś więcej niż tylko przyjacielem. Dziewczyna ma mętlik w głowie i w rozwiązaniu tych sercowych spraw na pewno nie pomaga jej obecność zabójczo przystojnego, aroganckiego, cieszącego się złą reputacją księcia Adriana Iwaszkowa, który wpada na nią częściej, niżby sobie tego życzyła.

Narratorką powieści ponownie jest Rose Hathaway. Najbardziej wygadana i zadziorna spośród wszystkich uczniów Akademii, beznadziejnie zakochana w swoim przystojnym strażniku Dymitrze Bielikowie. Rose to Rose. W ogóle się nie zmieniła. Za to Lissa to już inna historia. Dzięki Christianowi i silnym depresantom, które przyjmuje po wydarzeniach opisanych w pierwszej części, morojka w końcu rozkwitła. Stała się bardziej otwarta i towarzyska, na czym ucierpiały jej relacje z Rose. Plusem jest pojawienie się nowych postaci. W końcu poznajemy słynną Janine Hathaway. Trochę więcej dowiadujemy się o Christianie, Masonie i o dziwo Mii, która tym razem wzbudza nawet odrobinę sympatii. O przyjemne dreszcze na ciele przyprawia wątek z tajemniczym Adrianem Iwaszkowem – największą ozdobą tej części sagi. Do końca nie wiadomo czy pomiędzy nim a Rose dojdzie do czegoś więcej niż tylko rozmów o lekkim zabarwieniu erotycznym. No i oczywiście ten Dymitr. Nic dodać nic ująć. Chłopak marzeń, którego życzymy Rose z całego serca.

Ponownie jak w pierwszej część sagi, również „W szponach mrozu” znajdziemy lekki humor z nutką cynizmu. Richelle Mead po raz kolejny zręcznie nakreśliła fabułę. Mamy tu wszystko, czego dusza zapragnie – romantyczną miłość, porywającą akcję i przebogatą galerię wyrazistych postaci (zwłaszcza Rose). Jestem pewna, że gdyby zekranizowano ten cykl, to mógłby on przebić swoją popularnością nieszczęsny Zmierzch, a aktorka grająca Rose Hathaway stałaby się nowym bożyszczem nastolatków (tym razem męskiej ich części). Byłaby nowym Robertem Pattinsonem! Rynek przeżywa obecnie przesyt wampirami i niewiadomo czy do tego dojdzie. Pewne jest jednak, że już niebawem pojawi się trzecia część cyklu „Pocałunek cienia” i jako wielka fanka twórczości Richelle Mead, na pewno nie przejdę obok niego obojętnie!
 

karolina1234
 
Jennifer Lopez najpiękniejszą kobietą 2011 roku według prestiżowego rankingu najpiękniejszych ludzi świata, publikowanego co roku przez amerykański magazyn People. "Jestem dumna, że doceniono mnie teraz, a nie wtedy, kiedy miałam 20 lat" – skomentowała gwiazda.

Na pytanie o złotą receptę na nieskazitelną urodę, 41-letnia piosenkarka, aktorka i tancerka, a prywatnie żona Marka Anothony'ego i mama 3-letnich bliźniaków, powiedziała: "Nie chcę, żeby ktokolwiek myślał, że to przychodzi mi z łatwością. Dbanie o wygląd wymaga dużych nakładów czasu i ciężkiej pracy. Technologia HD nie jest niczyim przyjacielem."

Sukces latynoskiej gwiazdy podparty jest również jej ostatnimi sukcesami na polu zawodowym. Jennifer Lopez przeżywa swój wielki powrót na szczyt głównie za sprawą nowej płyty "Love", udziału w amerykańskiej edycji telewizyjnego show "Idol", w którym zasiada w jury oraz lukratywnym kontraktem z koncernem kosmetycznym L'Oreal, którego została twarzą.

Oprócz piękiej latynoski na liście najpiękniejszych ludzi świata magazyny People znalazły się również takie nazwiska, jak: Katie Holmes, Sandra Bullock, Megan Fox, Eva Longoria, Halle Berry, Jessica Simpson, Beyonce, Gwen Stefani, Mandy Moore oraz Jennifer Hudson.
Drugie miejsce w rankingu przypadło aktorowi 23-letniemu Zac'owi Efron’owi, który był jednym z trzech mężczyzn, którzy znaleźli się w zestwieniu. Inni piękni panowie na liście to: Ryan Reynolds i Kellan Kutz. Trzecie miejsce na podium magazynu People przypadło aktorce Reese Witherspoon.
 

karolina1234
 
Suknia ślubna Kate Middleton, zaprojektowana przez Sarah Burton z brytyjskiego domu mody Alexandra McQueena, była elegancka i szykowna, o wiele bardziej wyszukana niż kreacja Diany - ocenił dyktator mody Karl Lagerfeld.