Wpisy użytkownika Karolina D. z dnia 18 grudnia 2011

Liczba wpisów: 6

karolina1234
 
Teksty


   TEDA
-Jaka ze mnie biedna dziewczynka... Wszyscy kupują mi drinki i chcą się ze mną kochać...
Ted wyśmiewa kobiece narzekanie

-Tak seksownie wyglądasz w mojej bluzie...
Ted do Robin

-Kłóciliśmy się tak długo, że zmieniły się pory roku.
Ted o kłótni z Robin

-To bardzo dobry warsztat: jeden z mechaników ukończył... [czyta dyplom na ścianie] dwukilogramowy stek.
Ted do Marshalla w warsztacie samochodowym

-Nawet jako dziecko nie lubiłaś dzieci.
Ted do Robin

-Chłopcy, tylko spokojnie.
Ted do butelek z piwem

-Mam dla ciebie tego różowego kangurka.
Ted o pomarańczowym kangurze-maskotce


 BARNEYA

-Ted, jedyny powód, dla którego miałbyś czekać miesiąc na seks, jest taki, że dziewczyna ma 17 lat i 11 miesięcy.
Rozmowa Barneya z Tedem

-Pięć słów – wyglądasz grubo w tych jeansach. Jesteś wolny.
Barney o zrywaniu z dziewczyną

-Znalazłem ją w necie. Jestem zmęczony tymi barami, kobietami na jedną noc. Szukam bratniej duszy, kogoś, kogo będę mógł kochać i przytulać... Albo... tak jest napisane na moim profilu!
Barney o dziewczynie poznanej w internecie

-Kiedy ja się smucę – przestaję się smucić i wtedy jestem niesamowity.
Barney o sobie

-Kiedy czuję, że będę chory – przestaje to czuć i jestem niesamowity.

-Dziewczyna jest jak grypa – kilka dni w łóżku i po kłopocie. Piąteczka!
Barney o dziewczynach

-Za 20,5 roku ty będziesz miał 21, a ja... jeszcze nie zdecydowałem ile.
Barney do swojego bratanka

-[czule] Nie tylko ja nie odłożyłem słuchawki. Odłóż ją, odłóż ją! [odkłada] [do przyjaciół] To mój bukmacher.
Barney w rozmowie telefonicznej

-Tam, gdzie wszyscy mają gruczoł wstydu, ja mam gruczoł doskonałości. Naprawdę.
Barney o swoim układzie płciowym

-Kobieta, która będzie umiała się rozbierać w rytm muzyki Whitesnake.
Barney o pewnej striptizerce

-Jakie to urocze! Dajcie sobie buzi, to będzie zabawnie.
Barney do Marshalla i Lilly, wyśmiewając miłość i tęsknotę

-Trudno być moim przyjacielem, bo jestem taki wspaniały.

-Czym chcecie się chwalić?
Barney 100 razy w jednym odcinku

-Klub nocny, z którego wyjdziemy za 3 dni!
Podniecony Barney

-Jest lepszy od tego po oświadczynach, którego doznałem tylko kilka razy.
Barney o seksie po napadzie

-Wyzywam cię na olimpiadę w podrywaniu dziewczyn! Wyjedziemy do neutralnego miasta, gdzie zmierzymy się w 21 dyscyplinach, gdzie oceni nas panel niezależnych sędziów...
Barney do Teda

-Spałeś z jedną kobietą, to wyczyn godny 11-latka!
Barney do Marshalla

-Bierz pieniądze, pieniądze są dobre, pieniądze to szczęście.
Barney pomaga Marshallowi w wyborze między pieniędzmi a godnością

-Przekonała cię do joggingu? Musisz naprawdę chcieć się z nią przespać.
Barney o nowej dziewczynie Teda

-Kochaliśmy się 10 godzin na plaży w Rio de Janeiro. Kiedy skończyliśmy – biła mi brawo. Przywróciłem jej wiarę w Boga.

-Nie jestem też Bobem Swarley
Barney podczas eventu, w którym wszyscy nazywali go Swarley

-Są przy mnie w lepszych i gorszych chwilach... Chwila, Barney nie miewa gorszych chwil. Piąteczka!
Barney o latawicach

-To będzie legen... czekaj ...darne.
Barney o wszystkich swych pomysłach i czynach


 MARSHALA

-Cholerne późne śniadania!
Marshall przeklina „brunche”

-Gdybym był kurczakiem, zostałbym kanibalem i zjadłbym swoje skrzydełka.
Marshall o jego miłości do skrzydełek z kurczaka

-Twój kawałek kurczaka wygląda na taki spięty. Uch, och, czy tak dobrze, panie kurczak?
Marshall nabija się z nowego chłopaka Robin – Gaela, który jest masażystą

-Chyba coś upolowałem.
Marshall po otrzymaniu numeru telefonu od jakiegoś geja

-Też ciągle wszystko gubisz. [po chwili] ...Przepraszam, babciu (...).
To cud, że sama ci tego nie powiedziała, przecież ciągle coś gada.
Marshall o Cathy, nowej dziewczynie Teda

-Odwołała ślub. Jak można nazwać kogoś takiego? [przerwa] To chyba lekka przesada... Jak można używać takich słów?! Do widzenia, babciu.
Marshall rozmawia przez telefon

-A jak mnie napadną? Nie noszę noża, nie znam breakdance'u...
Marshall o hipotetycznym napadzie ulicznym
[edytuj]


  LILLY

-To mili ludzie: ciągle coś gotują i strzygą się nawzajem...
Lilly o swoich sąsiadach

-Zawsze chciałam to zrobić.
Lilly o liściu w twarz Barneya

-O, Robin, ładnie wyglądasz. Musisz się przebrać, nie możesz wyglądać lepiej, niż panna młoda.
Lilly na swoim ekspresowym ślubie

-To kanadyjskie małżeństwo. To jak ich dolary, czy armia – nikt nie traktuje tego poważnie.

-Przyjedzie rodzina Marshalla, będą mnie obgadywać i do wszystkiego będą dodawać majonez!
Lilly rozpacza nad jej hipotetycznym prawdziwym, dużym ślubem

-Czy musimy spędzać miesiąc miodowy w jaskini?
Lilly do Marshalla

-To tylko dziecko, nie pogryzie cię. [po chwili] Może cię pogryźć.
Lilly do Robin

-Co jutro porabiacie? Może wpadniecie pooglądać film i pomożecie mi złapać szczura?



   ROBIN

-Ja też szybko się odkochuję. Jednego dnia kocham faceta, drugiego dnia nic dla mnie nie znaczy. [chwila ciszy] Ale między nami świetnie...!
Robin do swojego chłopaka, Teda

-Jedziesz do rodziny? Tak mi przykro...
Robin do Teda

-Fajna reklama: małpa w biustonoszu zamawia pizzę!

-Jestem, nic mi nie jest, tylko głowa mi krwawi, znowu zemdleję. [mdleje]
Robin po nieudanej próbie wydepilowania sobie nóg za pomocą maszynki i mydła w płynie (bo nie chciała iść na pierwszej randce do łóżka)

-Lamerskie!
Robin o fragmencie Listu do Koryntian – Hymnie o Miłości



  INNYCH OSÓB

-Jej tyłek jest ładniejszy od mojej twarzy!
Dziewczyna z baru o innej dziewczynie z baru

-Nie wiem jak ci to powiedzieć, ale żona zasnęła w koszu.
Ekspedient w fast-foodzie do Marshalla

-Występujemy między jedenastą, a osiemnastą, więc wpadnij tak... o dziewiątej.
Dziewczyna Barneya o swoim koncercie

-Kiedyś imię Cośtam pojawi się na neonach!
Dziewczyna Teda, której nie pamiętał imienia, więc nazwał ją „Cośtam”

-W dziesiątej klasie powiedziałam dla żartu, że sypiam z nauczycielem. Do dzisiaj siedzi w więzieniu.

-Mam dziewczynę, jej pochwa to jedyna, której się nie boję.
Brat Barneya, gej
 

karolina1234
 
– No i mamy sanitariuszy.
– Dzięki Bogu, że jesteście.
– Co tu się dzieje?!
– Myślę, że może mieć jakiś krwotok wewnętrzny, jakieś złamania. Musimy ją zabrać do szpitala.
– O czym ty mówisz?
– Miałaś okropny upadek.
– Nie, nie miałam.
– Naprawdę? Bo mógłbym przysiąc, że spadłaś prosto z nieba, aniele.
(...)
– Nie mogę uwierzyć w to, że mu go [numer] dała.
– Może naprawdę ma jakieś uszkodzenie mózgu.

Podryw Barneya w barze na jakąś dziewczynę, z końcowym dialogiem między Marshallem a Robin


– Ted, nauczę cię jak żyć.
– ...?
– Jestem Barney. Poznaliśmy się w toalecie.
– Racja.
– Lekcja numer jeden: pozbądź się bródki. Nie pasuje do twojego garnituru.
– Nie mam na sobie garnituru.
– Lekcja numer dwa: załatw sobie garnitur. Garnitury są spoko.

Rozmowa Barneya z Tedem


– A więc to już koniec między mną, a tą dziewczyną, która pracuje z Carlosem.
– Wow. Szybko poszło.
– Tak, starałem się wymyślić jaki jest najszybszy sposób, aby pozbyć się nowo poznanej dziewczyny. „Myślę, że się w tobie zakochałem.” [a ona odpowiedziała] „Co?”
– Nieźle, bracie.

Rozmowa Barneya z Tedem


– Podnieś rękę, jeśli startowałeś dzisiaj do zaręczonej kobiety.
[Barney i Ted podnoszą]
– Daj spokój, Lilly. Nie wiń gracza, wiń grę.

Rozmowa Lilly z Barneyem


– Z kim, do cholery, mam iść na to wesele?
– Ted, zapomniałeś o wszystkim, czego cię uczyłem?
– Taa. W większości.
– Nie bierze się dziewczyny na wesele. To tak, jakbyś na polowanie brał martwego jelenia.

Rozmowa Teda z Barneyem


– Kiedy następnym razem będziesz chciał do niej dzwonić, przyjdź do mnie. Dam ci w pysk.
– Dzięki. Prawdziwy z ciebie przyjaciel.

Rozmowa Teda z Marshallem podczas separacji z Lilly


– Fretki są takie miłe...
– To wydłużona wersja szczura!
Rozmowa Robin z Marshallem
– Ona jest załamana!
– Ona jest szczęśliwa!
– Wierz mi, znam ją 9 lat.
– A ja jestem kobietą!
– ...z Kanady!

Rozmowa Teda z Robin

– Wytocz jej proces!
– Na jakiej podstawie?
– Na takiej, żebyś się zamknął!

Przyjaciele Marshalla sprzed lat pomagają mu podczas separacji z Lilly


– Przysięgnij na swoje nienarodzone dzieci.
– Przysięgam na Luke'a i Leię.

Rozmowa Lilly i Teda


– Pojedziemy do domku mojego wujka. Tam jest tak romantycznie... Wujek jeździ tam ze swoimi kochankami.
– Domek musi naprawdę przyciągać – widziałam zdjęcia twojego wuja.

Rozmowa Teda z Robin


– Czemu zauroczyłeś mnie łydkami?
– [ze zdziwieniem] A ty... piersiami?!

Rozmowa Lilly z Marshallem


– Prawda, Susan?
– Robin.
– [do Robin] Ona ma na imię Virginia!

Rozmowa między matką Teda, Robin a Barneyem


– O, Lilly. Udało ci się obejść moje zabezpieczenia. Jak udało ci się to osiągnąć?
– Ted dał mi twój zapasowy klucz.
– ...Genialne!

Rozmowa Barneya z Lilly o mieszkaniu Barneya


– Jesteś lepsza od pornosów!
– [ucieszona] Dziękuję!

Rozmowa Barneya z Lilly


– Powiedz, czym ty naprawdę się zajmujesz?
– Hehehe... [nagły koniec śmiechu] Daj spokój.

Rozmowa Lilly z Barneyem


– Narozrabiałam odwołując nasz ślub.
– Nie szkodzi... Dopiero teraz zdałaś sobie z tego sprawę?

Rozmowa Lilly z Marshallem pół roku po odwołaniu ich ślubu


– To lata '90, dlaczego jesteś ubrana jak w '80?
– Do Kanady lata '80 dotarły w 1993.

Rozmowa Marshalla z Robin


– Nie pochwalam tego.
– Gejowskiego małżeństwa?
– Brr... Małżeństwa w ogóle!

Rozmowa Barneya z jego bratem


– Związki ludzkie są jak autostrada.
– Kiedyś mówiłeś, że są jak cyrk.

Rozmowa Barneya z Marshallem


– Kocham pana.
– Dzięki, chłopie. Szedłem na górę, by skoczyć!

Rozmowa Teda z obcym facetem przy Empire State Building


– Piąteczka!
– Jesteśmy na stypie...!

Rozmowa Barneya z Tedem


– 10 dolców.
– Mówisz poważnie?
– Cena wzrosła do 8!

Jakieś dziecko szantażuje Marshalla


– Kiedy chcę, mam naprawdę nadludzką moc... Ted, opowiedz im o tych drzwiach.
– Kiedyś otworzył naprawdę ciężkie drzwi...
– Jednym pociągnięciem!

Marshall i Ted do reszty przyjaciół


– Przyjaciele się wspierają, na tym polega przyjaźń.
– Chyba wśród Smerfów.

Rozmowa Lilly z Barneyem


– Jak umrę, możesz mnie zjeść.
– Dobry z ciebie przyjaciel.

Rozmowa Teda z Marshallem podczas umierania z głodu


– Myślisz teraz o Lilly?
– Tak.
– To przestań!

Rozmowa Teda z Marshallem podczas przytulania się podczas umierania z zimna


– I wtedy zostaliśmy najlepszymi przyjaciółmi...
– ...I nie tylko.

Ciąg dalszy rozmowy, tym razem Marshall z Barneyem

– To może wynieś to...
– Tylko nie mów, że do piwnicy!
– Chciałam powiedzieć „na śmietnik”.

Rozmowa Teda z Robin, która wszystkie jego rzeczy chciała wynosić do piwnicy


– Czy w domu wszystko w porządku?
– Nie.

Rozmowa Marshalla ze znajomym Barneya, który ciągle opowiadał nędzne żarty o małżeństwie


– Będzie dziadek pastor...
– Mówiłeś, że umarł 3 lata temu.
– To ślub jego ulubionego wnuka, na pewno się pojawi.

Rozmowa Marshalla z Tedem o ślubie Marshalla i Lilly


– Nie wolno mi przyjmować napiwków.
– A słowa krytyki? Dureń z ciebie!

Rozmowa kelnera z Barneyem na ślubie Lilly i Marshalla


– Za chwilę się popłaczę i rozmażę makijaż! Zrób coś!
– Mam owłosione piersi.
– Naprawdę?
– Nie, ale poskutkowało.

Rozmowa Lilly z Robin


– Nie chciałaś mieć perfekcyjnego ślubu.
– Och, dorośnij! Każda panna chce mieć taki!

Rozmowa Robin z oburzoną Lilly


– Nie poślubiłbym nikogo, z kim puszczałem bąki.
– Uważasz, że mam nie brać ślubu z Lilly?

Rozmowa Teda z Marshallem


– Za 5 lat chciałbym mieć żonę.
– A ja chciałabym być w Argentynie.
– W Argentynie?
– Albo w Tokio, albo Paryżu...!

Rozmowa Teda z Robin


– W Argentynie? Czemu pierwszy raz o tym słyszę?
– W naszych szkołach nie uczą geografii.

Ciąg dalszy rozmowy Teda z Robin


– Małżeństwo, dzieci – to wszystko jedna wielka pomyłka.
– Smutas!

Kamerzysta z wesela Lilly i Marshalla wtrąca się w monolog Barneya


– Gael.
– Gayl?
– Gael.
– Kyle?
– Gael.
– Girl?

Ted, Barney i Marshall nabijają się z latynoskiego imienia nowego chłopaka Robin


– Boże!
– Co jest?
– Nic, czytam o dwóch psach, które płynęły kajakiem.

Rozmowa Marshalla z Tedem


– Mam tatuaż!
– To nie tatuaż, tylko piętno ladacznicy!
– Piętno?
– Taki znaczek; kiedyś wypalano je na bydle.

Rozmowa Teda z Barneyem


– Zgoliłeś brodę.
– Tak!
– Podobała mi się.
– Mi też, ale było mi gorąco!

Rozmowa Robin z histeryzującym Tedem


– Ale ze mnie palant...
– Taa. Dlaczego?

Rozmowa Marshalla z Barneyem


– Myślałem o kłótni na temat tego listu.
– I?
– Jestem zdziwiony, że jeszcze mnie nie przeprosiłaś.

Rozmowa Marshalla z Lilly


– Nie chcesz mieć dzieci.
– Chciałabym mieć Ferrari, ale niekoniecznie je urodzić.

Rozmowa Teda z Robin


– Na imię mam Robin.
– To męskie imię.
– Dziewczynki też je noszą.
– Znam tylko jednego Robina i on był chłopakiem.

Rozmowa Robin z synem swojego chłopaka


– Gra na basie w kapeli reggae.
– A zna tą piosenkę? „Um, czaka, um, czaka”... Nieważne, i tak wszystkie są takie same.

Rozmowa Teda z Barneyem


– Moja specjalność to fryzura pt. „dopiero co wstałem”.
– ...Która wymaga półtoragodzinnego przygotowania.
– ...A potem układa fryzurę.

Rozmowa między Tedem, Marshallem a Barneyem


– Wiemy już jak poznali się Lilly i Marshall, a ty Robin jak się poznałaś z Barneyem?
– Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, my nie jesteśmy razem.
– Musiałaś zaprzeczyć aż 16 razy?

Rozmowa między Cośtam (dziewczyną Teda), Robin a Barneyem


– Ted powiedział, że nie byłam na studiach i teraz chcecie dać mi klapsa?
[klaszcząc] – Ja pierwszy!

Rozmowa między Cośtam a Barneyem


– Albo to było przekonujące, albo jesteś idiotą. Jak ci na imię?
– Ted.
– Jesteś idiotą?

Barney poznaje się z Tedem


– My zerwaliśmy, a dalej się spotykamy. To nic dziwnego.
– Przyznaj, że to bardzo dziwne.
– Masz rację.

Rozmowa Teda z Robin


– W tej branży też urządzają targi?
– Tak, tylko u nas. Boże, błogosław Amerykę!

Lilly i Barney o targach porno


– Piszesz SMS-y, gdy siedzi na kibelku.
– Chcę, żeby wiedział, że trzymam za niego kciuki.

Robin i Lilly o Marshallu


– Co może być tak ważne?
– Filmik, w którym pies fajda na dziecko. (...) Wpisz „cocker spaniel”.

Rozmowa Marshalla z Barneyem, gdy ten pierwszy chce sprawdzić, czy zdał egzamin końcowy studiów


– Gotowy zobaczyć swoją przyszłość?
[klik] [chwila napięcia]
– To pies, który fajda na dziecko!

Barney uskuteczna swój żart na Marshallu (znowu)


– Gęba się jej nie zamyka!
– Nawet nie przestaje, by przełknąć! Bałam się, że się udławi... ale tylko na początku.

Rozmowa Teda z Robin o Cathy


– Dosłownie wybuchłam!
– Tylko w przenośni.

Rozmowa Robin z Tedem chwilę po seksie


– Może nie byłeś tak dobry?
– Ted... To przecież ja.

Rozmowa Teda z Barneyem o pierwszym razie Barneya


– Już nie mogę.
– Jeśli teraz skończysz, w wieku 40 lat będziesz miał zawał!
– Mam dopiero 29.
– Ćwicz!

Rozmowa Marshalla z jego trenerką na siłowni


– No i wszystko jasne.
– Ta. Przesiadywanie w kawiarni nie jest takie przyjemne, jak w barze.

Rozmowa Teda i Barneya


– To najfajniejszy i najprzystojniejszy facet na świecie!
– Jest taki sam jak Barney...
– Mówiłem.

Rozmowa Barneya z Tedem


– Nie zdradzasz, jeśli w imieniu ma koło siebie dwie litery „e”.
– Ona chyba ma dwa „e”.
– Co najwyżej 2 C.

Rozmowa Barneya z Tedem


– Nakrzyczałam na dziewczynkę, bo narysowała tęczę.
– Należało się wrednej babie.

Rozmowa Lilly z Tedem


– Jakiego koloru ma oczy?
– Oceanu po burzy
– Czyli jakiego?
– ...Pięknego!

Dialog Marshalla z Tedem o Stelli


– Właśnie skończyłam siedmiodniową głodówkę.
– Myślałem, że zaczęłaś wczoraj.
– Wcześniej skończyłam.

Rozmowa Marshalla z Robin


– Cześć, pacanie.
– Nazywam się Ted.
– Jeśli mnie zabijesz i zakopiesz w New Jersey, będę cię straszyć
– A jeśli cię pochowam gdzie indziej?
– Eeee... dam ci spokój. Zapewne będziesz miał powody.

Rozmowa Lilly i Teda


-Masz ochotę na bezpieczny sex?
-Tak.
-Chcesz najpierw skończyć jeść ?
-Jesteś kobietą doskonałą!

Rozmowa Lilly i Marshalla (pierwszy odcinek 4 serii)
 

karolina1234
 
STAŁE FRAGMENTY SERIALU
 
  Przybijanie piątek – wszyscy bohaterowie to maniacy tej czynności, nieraz przybijają se przez telefon, a Marshall nawet miał prawo przybić Barneyowi parę piątek na ryj.
 
  Awesome – tekst najczęściej używany przez Barneya, w zdaniu I'm awesome!.
 
  Wait for it – po polsku czekaj, chwila, uwaga, nadchodzi, albo co tam chcesz. Wstawiane w środku wyrazu w zdaniu o czymś istotnym, lub pseudoistotnym (np. Barney się chwali, że wyrwał laskę z biustem F).
 
  Legendary – określenie jakichś wydarzeń, często przerywane waitforitem (przykład: it's gonna be legen-wait for it-dary!).
 
  Haaaave you met Ted? – Barney, jako skrzydłowy Teda, pyta się przypadkowej dziewczyny czy poznała już Teda (chociaż wie, że nie). Ona odpowiada negatywnie i pstryk! Ted ma nową znajomą.

  Dude.

  Totally.

 Siedzenie w barze.

  Wyśmiewanie się z narodowości Robin.

  Seks.
 

karolina1234
 
Wątki trwające przez dłuższą ilość czasu

Trójkołowiec

Barney i Ted zrobili zawody. Kto pierwszy z nich przejedzie się trójkołowcem (tzn. zaliczy dwie dziewczyny naraz), ten dostanie złoty pas, który Barney kupił na eBayu, czy gdzieś.

Barney był już bardzo blisko, jednak zestresował się tuż przed wsiadką. Przypadkiem wylał wino i zrobił awanturę, że będzie plama na dywanie. Jego dziewczyny czuj to bolało, ale on i tak wytarł to szmatą i uciekł, cały w stresie, do domu.

Jazda Teda nie jest wyjaśniona. Wszak siedział on w domu z dwoma dziewczynami, ale na pytanie Barneya o to, czy się przejechał, czy nie, odpowiedział milczeniem. Nikt prócz niego nie zna prawdy.

Uderzenia  

Marshall z Barneyem zawarli zakład, który ten drugi przegrał. W nagrodę Marshall może uderzyć w twarz Barneya 5 razy kiedy chce, bez żadnego ostrzeżenia. Na dobry początek walnął mu raz. Drugi raz zrobił to podczas przedstawienia, gdy Barney zaprosił przyjaciół na celowo nudną sztukę wystawianą przez niego samego. Zakład czuj strzelił i prawa Marshalla zmniejszyły się do 3 liści w mordę. Trochę czasu później, Marshall podesłał Barneyowi linka do specjalnej strony internetowej z zegarem, na którym widnieje czas pozostały do wymierzenia ostatniego klapsa. Akurat przypadało to w święto dziękczynienia (które Marshall nazwał „świętem uderzenia”). Lilly zawiesiła zakład z okazji państwowej uroczystości. Barney tak się ujarał, że podczas dziękczynnej kolacji wyciągnął laptopa i pokazał Marshallowi zegar z finałowym odliczaniem. Gdy zostało poniżej 10 sekund do końca, Lilly udzieliła Marshallowi prawa uderzenia z powrotem, co przyniosło chwilę potem ból Barneya. Następnie Marshall zagrał na pianinie piosenkę, którą napisał specjalnie na tę okazję.
 

karolina1234
 
Na stronie examiner.com pojawił się ranking na najlepiej wyglądających aktorów w telewizji. Oczywiście nie zabrakło na niej aktorów z TSC, oto jak się usytuowali:

Aktorzy:

40. Chris Zylka, The Secret Circle

106. Thomas Dekker, The Secret Circle (podane dodatkowo)



Aktorki:

19. Phoebe Tonkin, The Secret Circle

27. Britt Robertson, The Secret Circle

62. Jessica Parker Kennedy, The Secret Circle

65. Shelley Hennig, The Secret Circle
 

karolina1234
 
Co początkowo przyciągnęło cię do roli Faye?

Phoebe Tonkin: Jestem ogromną fanką Kevina Williamsona, i pomyślałam,że scenariusz pilota jest wspaniały.
Rozpoczęłam małe poszukiwania na temat fabuły w książce nim poszłam na przesłuchanie.Będąc szczerą, miałam skrypty dla roli Diany i Faye i przyjęłabym każdą rolę, ponieważ lubię tego rodzaju historię i spodobał mi się scenariusz pierwszego odcinka.
Jednak na końcu przyjęłam rolę Faye , i bardzo się z tego powodu cieszę bo lubię ją odgrywać. Jest trochę skomplikowana, zabawna. I to jest wspaniała rola do zagrania.

Co najbardziej lubisz w tej roli? Jest swego rodzaju złą dziewczynką . Co jest fajne w graniu takiej roli?

Phoebe Tonkin: Kocham zdecydowanie moment kiedy dostaję scenariusz, ponieważ jest tam tak wiele ciekawych scen, i jestem wdzięczna Andrewowi i Kevinowi i wszystkim scenarzystom którzy tworzą wiele scen z humorem ,bo to na prawdę jest świetne.Jednak najbardziej lubię grać typową złą dziewczynkę.
Wiem,że to może być nudne dla oglądających , że ciągle jest ten sarkazm. Dorastałam oglądając "Szkoła Uwodzenia" , "Cukiereczek" oraz "Wybory" i wszystkie tego rodzaju filmy i czuję ,że to jest najlepszy sposób na odgrywanie takiej roli gdyż to wszystko jest zbliżone do siebie, musisz to wszystko wyważyć, ponieważ kiedy postać jest ciągle taka sama , zaczyna być to nużące dla oglądającego. Więc tak staram się robić.

Z jaką postacią z serialu, najbardziej się utożsamiasz?

Phoebe Tonkin: Nie wiem. Może mam coś z Adama , ponieważ jemu jest obojętna magia. Na prawdę nie wiem. Być może z nikim.

Muszę zapytać . Wierzysz w magię?

Phoebe Tonkin: Jasne! To znaczy, pochodzę z bardzo uduchowionej i otwartej na takie coś rodziny.Zawsze interesowałam się takimi rzeczami, więc jestem na to otwarta.

Masz swój ulubiony film związany z magią albo serial z dzieciństwa?

Phoebe Tonkin: "Szkoła Czarownic" jest świetnym filmem, niedawno wszyscy sobie go przypomnieliśmy. "Sabrina Nastoletnia Czarownica", "Czarodziejki". Wiesz co? "Totalna Magia " aktualnie jest jednym z moich ulubionych. Nicole Kidman jest tam genialna. Kocham ten film.

W ramach przygotowań do roli, szukałaś czegoś na temat magii?

Phoebe Tonkin: Kupiłam książkę napisaną przez Fionę Hawn. Napisała wiele książek na temat magii, kupiłam ją w LA
Jest bardzo interesująca, Wielu ludzi uważa że magią i czarownice to tylko ciemna magia, ale większość tego pochodzi od natury , roślin , z Ziemi i nieba.
To bardzo piękna rzecz do nauki , bo wiele z tego ma sens.

Przeczytałaś książkę, od momentu kiedy wiedziałaś ,że dostałaś się do załogi , czy może zrobiłaś wcześniej?

Phoebe Tonkin: Nie, przeczytałam ją , w czasie kiedy kręciliśmy pilotażowy odcinek.

I jakie wrażenia?

Phoebe Tonkin: Uważam,że książki są naprawdę świetne.
Byłam także ciekawa przeczytaniem ich , także dlatego gdyż zostały napisane na kilka lat nim pojawiły się iPhones i mówiły o nośnikach CD i podobnych rzeczach .
było to zabawne , ponieważ jest to tak dalekie od tego co jest teraz .Jest tam wiele różnych postaci, których historia skończy się gdzieś w środku serialu , ale uważam ,że to są na prawdę dobre książki.

Jeśli mogłabyś wybrać kogokolwiek z postaci które są w książce, kto by to był ?

Phoebe Tonkin: Oj nie wróciłam do czytania ich od kręcenia pilota, więc wiele imion zapomniałam... była tam Debra o ile pamiętam.
Myślę ,że scenarzyści używają cech charakteru postaci z książek i umieszczają je w nowej postaci w serialu.

Masz swoją ulubioną postać w książce?

Phoebe Tonkin: Wiesz nawet kiedy czytałam książkę, myślałam “Cieszę się,że gram Faye” ponieważ ona jest wspaniała! Jest taka niegrzeczna.